Nafta Jedlicze 1-1 Górnik Strachocina

Sytuacjami bramkowymi obie drużyny mogły spokojnie obdzielić po dwa swoje mecze ligowe. Mecz zakończył się jednak podziałem punktów, ale na pewno u nas jak i u Nafciarzy pozostał pewien niedosyt, gdyż obie drużyny miały swoje okazje na wygranie tego spotkania.

 

Zacznijmy jednak od początku do tego spotkania przystąpiliśmy znowu bez podstawowych zawodników zabrakło Pawła Patronka, Jacka Płouchy i Michała Galanta. Swój debiut w tej rundzie zaliczył Radek Cecuła, który do momentu, w którym został zmieniony nie najgorzej radził sobie w środkowej strefie boiska. Mecz lepiej zaczęli gospodarze to oni dłużej utrzymywali się przy piłce. jednak ich akcje w początkowej fazie meczu kończyły się przed „16” gospodarzy, brakowało ostatniego podania, piłkę przychwytywał Boruta, bądź nasi obrońcy nie dali się ogrywać . Pierwsza groźna sytuacja to rzut wolny z narożnika pola karnego. Piłka została uderzona w krótki róg bramki Boruty ten jednak nie musiał interweniować gdyż wyręczył go jeden z kolegów. Po okresie przewagi gospodarzy to Górnik doszedł do głosu. Bartek Łuczka ma 3 bardzo podobne sytuacje, gdzie w piękny sposób gasi sobie piłkę na klatkę piersiową – mimo asysty dwóch obrońców, obraca się w kierunku bramki jednak nie jest w stanie pokonać bramkarza Nafty. Swoją okazję ma też Romerowicz, dostaje on piłkę od S. Kowalczyka i zamiast strzelać próbuje ją zgrać do tyłu na wbiegającego Łuczkę obrońcy przechwytują jednak to podanie. I dość kuriozalna sytuacja, po której mogła paść bramka dla Górnika. Koczera wykonuje rzut wolny z 60 metrów od bramki Nafty. Posyła silną piłkę w światło bramki Nafty. Bramkarz jest przekonany, że piłka zostanie strącona przez Łuczka ten jednak jej nie sięga i golkiper gospodarzy z ogromnymi problemami paruje ją na rzut rożny. Pierwsza połowa kończy się wynikiem 0 : 0

 

Drugie 45 minut do złudzenia przypomina pierwszą odsłonę tego spotkania. Początek to znowu bezskuteczne ataki gospodarzy, a Górnik czeka na swoją szanse w kontrataku. Tracimy bramkę po składnej akcji Nafciarzy i przy dość biernej postawie naszej obrony. Do prostopadłej piłki dochodzi Guzik mija wychodzącego Borutę i nie atakowany przez nikogo wbija piłkę do pustej bramki tuż przy lewym słupku. Po bramce swoja kolejną znakomitą sytuacje maja gospodarze ale w sytuacji sam na sam to Boruta okazuje się lepszy od napastnika Nafty. Górnik w tej części spotkania ma 4 sytuacje, które powinny zakończyć się strzeleniem bramki. Pierwszą i chyba najlepszą marnuje Romerowicz po dośrodkowaniu S. Kowalczyka z prawej strony z 5 metrów trafia w poprzeczkę. Następnie Koczera wykonuje rzut wolny do piłki doskakuje Łuczka i trafia w zewnętrzną część słupka. Do dokładnym podaniu Bartosza Daszyka – który rozegrał kolejne dobre spotkanie i bardzo dobrze radzi sobie w seniorach – w sytuacji sam na sam z bramkarzem znajduje się S. Kowalczyk oddaje strzał, który o centymetry mija bramkę. I wreszcie ten sam zawodnik wykonuje rzut wolny z 17 metrów trafia jednak prosto w mur. Bramka dla Górnika pada po szybkiej i składnej akcji. W środkowej części boiska piłkę wywalczył Piotrowski podał ją „po linii” do Mogilanego a ten posyła precyzyjna piłkę na głowę Łuczki, który nie daje szans bramkarzowi i jest 1 do 1. Gospodarze chcieli za wszelką cenę wygrać ten mecz i mogli to zrobić. Zawodnik Nafty znalazł się sam na sam z bramką na 5 metrze źle trafił w piłkę, która przeleciała obok lewego słupka bramki strzelonej przez Borutę.

 

W meczu o tak zwaną pietruszkę padł remis, który nikogo nie krzywdzi. Gra była czysta, lecz chwilami twarda. Sędzia nie pokazał ani jednej żółtej kartki nie było złośliwości. Na uwagę zasługuje jeszcze fakt dopingu przez fanów Nafty, który rzadko zdarza się na stadionach naszej ligi. Około 40 kibiców przez większość meczu dopingowało swoich zawodników.

 

GÓRNIK: Boruta – Kowalczyk B., Hodyr, Koczera, Romerowicz (55′ Wojdyła) – Daszyk B., Cecuła R. (60′ Radwański K.), Piotrowski (C), Kowalczyk S., Mogilany – Łuczka

 

-Miłosz (Górnik Strachocina)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>